Dołączył: 24 Lip 2008 Posty: 24 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2008-07-25, 19:36
W skarbie kibica w Przeglądzie Sportowym napisali,że to wielka niewiadoma.Napisali też,że jest dobrze wyszkolony technicznie.Ja śledziłem sparingi ŁKS-u i Asaad czasem strzelał.Ja mam nadzieje,że bedzie objawieniem sezonu
Po tej rundzie trójką najlepszych obcokrajowców według mnie byli Stilić, Mucha i Arboleda. Nagrodę dla najlepszego obcokrajowca według gazety "Piłka Nożna" dostał zawodnik Lecha Poznań - Semir Stilic.
_________________
You only get out of the game what you are put in - Paul Hunter [*]
Ostatnio zmieniony przez Server 2009-03-01, 13:03, w całości zmieniany 1 raz
Sportowiec Początkujący The Best
Wiek: 15 Dołączył: 11 Paź 2008 Posty: 55 Skąd: Bierutów
Wysłany: 2009-01-18, 15:11
5 Najlepszy Obcokrajowców grających w Ekstraklasie według mnie:
Bez wątpienia najlepszym obcokrajowcem w naszej lidze jest obecnie Semir Stilić. Potwierdzają to również wyróżnienia które otrzymuje. Drugi również bezapelacyjnie jest Janek Mucha. Świetny bramkarz. A trzecie miejsce na podium oczywiście dla Manuela Arboledy. Kibice go kochają. Dostał nagrodę ulubieniec kibiców co bardzo dobrze o nim świadczy. Ogólnie trzeba zauważyć, że najwięcej obcokrajowców "na poziomie" ma Lech Poznań. Rengifo, Djurdjević, Injać. Można by jeszcze wymieniać. Wszyscy obcokrajowcy w Kolejorzu wnoszą coś do gry zespołu. A kompletnym niewypałem okazali się Hiszpanie sprowadzeni do Legii. Olbrzymie zarobki i praktycznie zero gry.
_________________ "Lech chce mieć takich kibiców, jakich ma i jest z nimi bardzo szczęśliwy."
Obecnie co 5 zawodnik w Ekstraklasie to obcokrajowiec. Łącznie w naszej lidze gra 80 zagranicznych piłkarzy. Jedynym wyjątkiem jest Cracovia w której nie występuje żaden obcokrajowiec. Mimo wszystko, liczba obcokrajowców w E-klasie spada.
Mimo wszystko, liczba obcokrajowców w E-klasie spada.
Ale wydaję mi się, że ich poziom się podnosi. Kilka lat temu 1/5 obcokrajowców grała w Pogoni, a wiadomo co to byli za gracze Teraz nie sprowadza się już przypadkowych graczy, wyciągniętych z plaży , Polsce rozwinął się scauting, czego przykładem mogą być transfery Lecha. Można powiedzić, że zaczęła liczyć się jakość, a nie ilość.
Zaproszone osoby: 4
Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 418 Skąd: Madrid
Wysłany: 2009-03-01, 17:24
Ja bym to raczej ujął inaczej.
Ich ilość nieznacznie się zwiększyła. Jednakże, poziom sprowadzanych piłkarzy też jest coraz większy. Co prawda, w słabszych i biedniejszych klubach znajdziemy beztalencia zza granicy, ale po prostu ci piłkarze są do wzięcia za półdarmo.
Na szczęście jest też coraz więcej zdolnych Polaków.
Ciągle jednak ważnym czynnikiem jest cena. Młody utalentowany Polak jest droższy niż piłkarz troszeczkę gorszy z eksportowych piłkarsko krajów Afryki czy Ameryki Południowej. Zobaczymy jak wpłynie na to kryzys ekonomiczny. Być może kluby wreszcie postawią na szkolenie młodzieży?
Zaproszone osoby: 4
Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 418 Skąd: Madrid
Wysłany: 2009-03-01, 21:52
Bugaj, nie wiem jak Ty, ale ja akurat widzę coraz więcej utalentowanej młodzieży. Ba, coraz częściej zaczynają odgrywać ważne role w czołowych polskich zespołach.
I nie zgodzę się, że kluby inwestują głównie w piłkarzy z Afryki, gdzie faktycznie taniej można pozyskać piłkarza, bo tak w zasadzie działa tylko warszawska Legia.
W Ameryce z kolei szuka Wisła, ale tam wcale piłkarze tacy tani nie są. Ciekawy kierunek obrał Lech, który szpera na Bałkanach.
No, a głównym źródłem naboru są Słowacy, Słoweńcy, Ukraińcy, Litwini i to głównie oni mają po kilku przedstawicieli w słabszych polskich klubach.
Niewątpliwe w tej chwili najlepszym obcokrajowcem w naszej lidze jest Semir Stilić. Ten zawodnik może zrobić naprawdę dobrą karierę na zachodzie. Zapewne w Lechu długo nie pogra. Poza Stiliciem to są jeszcze Takseru Chyniama, Manuel Arboleda, Dickson Choto, Miroslav Radović i...? No właśnie, na tym warci wymienienia zawodnicy się kończą. No moze jeszcze Filip Ivanowski z Polonii Warszawa. Kiedyś poziom obcokrajowców w naszej lidze był moim zdaniem znacznie wyższy. Obecnie nie stoi za wysoko.
A tak poza tematem to w Hercie Berlin bardzo dobrze radzi sobie brazylijczyk Rodnei, który nie przeszedł testów w Legii Warszawa, potem grał w Jagiellonii Białystok, a obecnie jest podstawowym zawodnikiem czołowego niemieckiego klubu. Kto wie, może nawet trafi do reprezentacji?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum