forum sport
 SzukajLinkiUżytkownicyRejestracjaZalogujKontakt


Poprzedni temat «» Następny temat
Liga Europejska 2009/10
Autor Wiadomość
Mati 
Administrator



Zaproszone osoby: 6
Sport: brak
Praca/Szkoła: Agencja Reklamowa
Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Dołączył: 12 Lis 2007
Posty: 2825
Piwa: 1/12
Skąd: Turek, Kaczki City
Wysłany: 2009-08-08, 10:20   

Ja raczej podchodzę delikatnie do pojedynków z Brugge, wiadomo, że trafiliśmy praktycznie najlepiej jak to było możliwe jednak z drugiej strony popatrzmy jacy uznani gracze są w składzie FC Brugge - Stijnen, Klukowski, Daerden, Kruska, Blondel czy Sonck. To daje już conajmniej połowę zespołu graczy ogranych na europejskiej arenie. Zwłaszcza dwaj ostatni to świetni zawodnicy, którzy mimo, że nie grają na skalę swego talentu to sporo potrafią a to, ze grali w Ajaxie czy Tottenhamie mówi sami za siebie.
_________________
Agencja reklamowa - agmART
Strony internetowe, wydruki, reklama
www.agmart.com.pl

W sprawach dotyczących forum kontakt:
GG 1797499
kom 667 245 397
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Pan Adsense 
Pan Adsense



Dołączył: 24 Lip 2010
Posty: 42
Wysłany: 2010-07-25, 13:04   

KiLLMaCHiNe 
Zawodnik drużyny
MANCHESTER UNITED



Praca/Szkoła: Politechnika Łódzka
Wiek: 20
Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 345
Postawił 2 piw(a)
Skąd: wezme C4?
Wysłany: 2009-08-08, 11:38   

Rzeczywiście nie ma co popadać w huraoptymizm bo mimo że trafiliśmy w losowaniu na jeden ze słabszych (z rozstawionych) zespołów to mimo wszystko jest to bardzo dobry zespół i Lech nie będzie miał łatwo go przejść. Jednak jest to rywal jak najbardziej do przejścia więc Lech może znów awansować do fazy grupowej w europejskich pucharach i zdobyć kilka punktów rankingowych, których i tak za dużo nie mamy :-/
_________________
GLORY GLORY MAN UNITED
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Voyters
Nowy


Dołączył: 30 Lip 2009
Posty: 4
Wysłany: 2009-08-08, 12:42   

Jest spora szansa wejscia do fazy grupowej, choc wedlug mnie rywal jest bardzo silny.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
chaf 
Nowy


Wiek: 27
Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 16
Skąd: Allenstein
Wysłany: 2009-08-08, 19:17   

Grego81 napisał/a:
Lechowi zabrakło trochę, aby być rozstawionym, a to dawało by im możliwość konfrontacji ze słabszym zespołem. Niestety brak rozstawienia jest pokłosiem słabych występów naszych drużyn w pucharach. Straty punktów z zespołami pokroju Levadii czy niewykorzystana szansa awansu Legii z Broendby, odbija nam się później czkawką w postaci konieczności gry z silniejszymi rywalami.
O ile mi wiadomo, to, że Lech nie był rozstawiony podczas losowania to nie 'zasługa' słabych wyników polskich drużyn w europejskich pucharach, lecz tego, że Lech nie zdobył zbyt dużo ów punktów w ciągu ostatnich pięciu lat. Liczba punktów ze wspólnego koszyczka polskich drużyn ma jedynie znaczenie przy ilości zespołów kwalifikujących się do LM/el.LM/PE jakie dany kraj może wystawić, oraz przy tym od której fazy rozgrywek dany zespół zacznie rywalizować. To czy będzie tam rozstawiony zależy już tylko od jego własnych wyników. Oczywiście jeżeli nic się nie zmieniło w zasadach, bo z tego co słyszałem, to np. od tego roku nie liczą się już punkty za pojedyncze mecze, lecz tylko za sam awans do kolejnej rundy, co osobiście uważam za głupi pomysł - traktować tak samo drużynę która odpada dostając w obu meczach po 0:5 i drużynę która pierwszy mecz wygrała, drugi przegrała i decydowały karne/gole strzelone na wyjeździe (jestem jednak zbyt leniwy by to potwierdzić w jakimś wiarygodnym źródle :P).

Wracając do tematu, to szkoda mi Legii. Drugi mecz miała całkiem niezły i uważam, że kolejne mogły by być nawet jeszcze lepsze, a wicemistrzowie Polski mogli by ładnie powalczyć w fazie grupowej. Zabrakło tylko odrobinę szczęścia pod bramką przeciwnika. Rok temu nikt by nie przeżywał meczy Lecha w fazie grupowej gdyby nie szczęście w doliczonym czasie rewanżu z Austrią, po pierwszym kiepskim meczu. To jeszcze bardziej umocniło Lecha. Myślę, że z Legią mogło by być podobnie gdyby tylko udało się trafić do siatki w końcówce spotkania. Cóż, nie udało się.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Grego81 
Junior
SPAMER



Wiek: 29
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 126
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2009-08-09, 08:47   

chaf napisał/a:
Grego81 napisał/a:
Lechowi zabrakło trochę, aby być rozstawionym, a to dawało by im możliwość konfrontacji ze słabszym zespołem. Niestety brak rozstawienia jest pokłosiem słabych występów naszych drużyn w pucharach. Straty punktów z zespołami pokroju Levadii czy niewykorzystana szansa awansu Legii z Broendby, odbija nam się później czkawką w postaci konieczności gry z silniejszymi rywalami.

Liczba punktów ze wspólnego koszyczka polskich drużyn ma jedynie znaczenie przy ilości zespołów kwalifikujących się do LM/el.LM/PE jakie dany kraj może wystawić, oraz przy tym od której fazy rozgrywek dany zespół zacznie rywalizować. To czy będzie tam rozstawiony zależy już tylko od jego własnych wyników. Oczywiście jeżeli nic się nie zmieniło w zasadach, bo z tego co słyszałem, to np. od tego roku nie liczą się już punkty za pojedyncze mecze, lecz tylko za sam awans do kolejnej rundy, co osobiście uważam za głupi pomysł - traktować tak samo drużynę która odpada dostając w obu meczach po 0:5 i drużynę która pierwszy mecz wygrała, drugi przegrała i decydowały karne/gole strzelone na wyjeździe (jestem jednak zbyt leniwy by to potwierdzić w jakimś wiarygodnym źródle :P).


No i nie do końca mogę się z Tobą zgodzić ponieważ ranking klubowy był również w części oparty o osiągnięcia drużyn z danego kraju. Poniżej zasady tworzenia rankingu od sezonu 2009/10 oraz zmiany jakie zaszły pogrubioną czcionką

Cytat:
ZMIANY RANKINGOWE

Zatem mistrz rozpocznie grę w Lidze Mistrzów od II rundy "części słabszej", trzecia drużyna ligi od I rundy eliminacyjnej, druga od II rundy, a zdobywca pucharu od III rundy. W sezonie 2010/2011 będzie podobnie. Fantastyczna gra Lecha Poznań w obecnym Pucharze Uefa niewiele da, ponieważ sporo punktów nam w tym roku już uciekło za sezon 2003/2004, a tegoroczna zdobycz naszych drużyn na razie niewiele tamtą przewyższa. Spadek poniżej 27 miejsca nam nie grozi, choć dopiero po ostatniej kolejce Pucharu Uefa przeskoczyliśmy właśnie z tej granicznej pozycji o jedno oczko kosztem Chorwacji. Jeszcze większą od przewagi nad kolejnym poziomem (28-53) mamy stratę do poziomu wyżej. By trzecia drużyna ligi zaczynała grę od II rundy, konieczny byłby awans na 21 pozycję. Na razie jest to nieosiągalne i bez awansu polskiej drużyny do fazy grupowej Ligi Mistrzów będzie praktycznie niemożliwe do osiągnięcia, zwłaszcza przy zmianie punktacji.

Od sezonu 2009/2010 drużyny oprócz punktów za poszczególne wyniki spotkań dostawać będą dodatkowe punkty za rundę, w której zakończą występy. Punkty te nie będą akumulowane, zatem klub dostanie je tylko raz, przy odpadaniu z rozgrywek. Przyznawanie odbywać się będzie według schematu:
Runda Liga Mistrzów Liga Europejska
Q1 0.50 0.25
Q2 1.00 0.50
Q3 - 1.00
Q4 - 1.50
Awans do grupy 4.00 2.00

Powyższe rozwiązanie wpłynie w głównej mierze na obliczanie rankingu krajowego. Zmianie ulegnie też system obliczania klubowych współczynników. Będzie zdecydowanie lepszy dla drużyn ze słabszych krajów grających w pucharach regularnie. Do rankingu danej drużyny bowiem będzie się liczyło nie jak do tej pory 33% rankingu jego kraju, ale już tylko 20% punktów federacji.

żródło: www.goool.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
chaf 
Nowy


Wiek: 27
Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 16
Skąd: Allenstein
Wysłany: 2009-08-20, 22:35   

Wynik dużo lepszy od gry.
Powiedzmy sobie szczerze. Zwycięstwo, choć cieszy, było bardzo szczęśliwe.

Jeżeli Lech nie zmieni stylu gry, zarówno jakości budowania akcji, jak i bardzo brutalnej gry, przegra w rewanżu kilkoma bramkami nie kończąc meczu w komplecie. Chyba nikt nie zaprzeczy, że sędzia bardzo pomógł Lechowi wielokrotnie przymykając oczy na bardzo ostre, chwilami brutalne wejścia Lechitów, o sytuacji z 69 minuty nie wspominając, gdzie Golik (czy jak mu tam) poważnie osłabił rywala w tym, jak i zapewne w rewanżu, wręcz niszcząc ścięgno achillesa (prawdopodobnie, w sumie nie jestem specjalistą w tej dziedzinie) jednego z lepszych graczy Bruggi.

Chcę aby polskie zespoły wygrywały, a niech nawet przez większość meczu będą słabsze od rywala, ale to była już przesada z tą ostrą grą.

Gancarczyk zdecydowanie najlepszy w Lechu. Mam nadzieje, że dziadek Leo oglądał ten mecz i postawi na niego na lewej obronie. A jak znów wyskoczy z Krzynówkiem... to sam nie wiem, niech spada... :-?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Pan Adsense 
Pan Adsense



Dołączył: 24 Lip 2010
Posty: 42
Wysłany: 2010-07-25, 13:04   

MontelQ 
Początkujący
Ssij mi zapałki



Wiek: 14
Dołączył: 21 Maj 2009
Posty: 75
Piwa: 2/1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-08-20, 23:14   

No, oglądałem mecz Lecha i muszę stwierdzić, że nie jest dobrze, może i wygrali, ale gra i tak była fatalna prócz kilku jednorazowych akcji. Lewandowski można powiedzieć, że przespał całe spotkanie, obie drużyny atakowały, ale nic wielkiego z tego nie było, chociaż w niektórych przypadkach mieliśmy szczęście. Ważne, że jest ta jedna bramka, co pozwala nam spokojnie spać i nie martwić się co będzie na następnym meczu. Jednak jeżeli Zieliński i Lech chcą gdzieś dojść to muszą się ostro wsiąść do roboty, bo taką grą jaką pokazali dzisiaj nic nie zrobią. W innych meczach były ogromne wyniki 5:1 w Hamburgu i 3:3 w Romie. Chaf masz racje, Lech musi grać bardziej ofensywnie i nie raportować błędów, bo to wszystko tylko zmusza ich do tak zwanego leniuchowania.
_________________
Ostatnio zmieniony przez MontelQ 2009-08-21, 08:58, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wojtyniak 
Trener
WZL!



Zaproszone osoby: 6
Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 864
Piwa: 8/14
Skąd: Poland
Wysłany: 2009-08-20, 23:22   

MontelQ napisał/a:
Jednak jeżeli Smuda i Lech chcą gdzieś dojść

Eee dobrze słyszę Smuda ? jak od nowego sezonu trenerem Lecha jest Zieliński :)

Co do spotkania to przyznam że gra Lecha w pierwszej połowie nie była za genialna aż dziwo że my wygraliśmy te spotkanie. Szczerze to dobrze nawet że Polonia nie awansowała dalej bo musiałaby się zmierzyć z Villareal hehe NAC przegrała 1:3. Broendby Kopenhaga która ostatnio grała z Legią wygrała u siebie z Hertą Berlin 2:1 aż szkoda Legi :D
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
duda6 
Junior



Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 117
Piwa: 2/2
Wysłany: 2009-08-21, 10:00   

Zwycięstwo oczywiście cieszy, lecz Lech nie grał wczoraj wielkiego futbolu. Tak jak kolega Monteleq mówił, Lewandowski praktycznie przespał całe spotkanie (nadzieja polskiej piłki). Jeżeli podopieczni Zielińskiego nie zmienią stylu gry to czekają ich baty w Belgii.
_________________
Lot of football success is in the mind. You must believe, you're the best and then make sure that you are.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Zenon 
Nowy


Dołączył: 21 Cze 2008
Posty: 49
Wysłany: 2009-08-21, 10:11   

Rzadko się zdarza, aby polska drużyna zagrała tak słabo na tle rywala i wygrała. Pocieszające jest jednak to, że Zieliński wiedział jak zmienić obraz gry - brakowało odbiorów w środku pole więc zdjął Stilicia (chyba najsłabszy na boisku) i wpuścił Golika. Do tego Lech zaczął niemal wszystkie akcje grać skrzydłami i to też miało sens. Jak w rewanżu strzelą gola, to awansują - myślę, że jest to realne.

Zdjęcia z meczu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
KiLLMaCHiNe 
Zawodnik drużyny
MANCHESTER UNITED



Praca/Szkoła: Politechnika Łódzka
Wiek: 20
Dołączył: 19 Lip 2009
Posty: 345
Postawił 2 piw(a)
Skąd: wezme C4?
Wysłany: 2009-08-21, 12:45   

Nie wiem czemu czepiacie się Lewego, przecież grał on po urazie i lekarze robili wszystko co w ich mocy żeby przygotować go do meczu. Jednak organizmu się nie oszuka i Lewy nie pokazywał tego co potrafi. Słaba postawa Stilica jest według mnie spowodowana w pewnym stopniu postawą Lewego bo jeśli ten biegał by tyle co w normalnej dyspozycji to i Semir miał by do kogo podawać. Co do meczu to rzeczywiście mieliśmy ogromne szczęście bo nie dosyć że byliśmy w nie najwyższej dyspozycji i graliśmy gorzej niż rywal to na dodatek sędzia łaskawie potraktował Golika który w kilka minut po wejściu mógł upuścić boisko. Na szczęście udało się strzelić gola i co najważniejsze zachować czyste konto. Jednak jeśli myślimy o awansie to trzeba poprawić styl gry.

Na koniec trzeba oddać Gancarczykowi to że zagrał świetne spotkanie i myślę że w tym momencie problem lewej obrony w reprezentacji już nie istnieje...choć znając Leo... :-P
_________________
GLORY GLORY MAN UNITED
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Mati 
Administrator



Zaproszone osoby: 6
Sport: brak
Praca/Szkoła: Agencja Reklamowa
Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Dołączył: 12 Lis 2007
Posty: 2825
Piwa: 1/12
Skąd: Turek, Kaczki City
Wysłany: 2009-08-21, 18:32   

KiLLMaCHiNe napisał/a:
Na koniec trzeba oddać Gancarczykowi to że zagrał świetne spotkanie i myślę że w tym momencie problem lewej obrony w reprezentacji już nie istnieje...choć znając Leo...

Cały mecz na bardzo wysokim poziomie i 3 genialne zagrania, jedno główką w obronie, drugie strzał z rzutu wolnego, 3 ogranie belga na obieg w akacji po której padła bramka.

KiLLMaCHiNe napisał/a:
Słaba postawa Stilica jest według mnie spowodowana w pewnym stopniu postawą Lewego bo jeśli ten biegał by tyle co w normalnej dyspozycji to i Semir miał by do kogo podawać.

Wydaje mi się, ze problem jest innego typu. Lech gra obecnie 4-4-2 a to zupełnie nowa pozycja dla Stlicia niż na 4-5-1 gdzie był wolnym elektronem. Teraz musi zasuwać w obronie a tego on nie potrafi.
KiLLMaCHiNe napisał/a:
graliśmy gorzej niż rywal to na dodatek sędzia łaskawie potraktował Golika który w kilka minut po wejściu mógł upuścić boisko.

Beznadziejna gra tego zawodnika, oj widać brak Murawskiego, bo obecnie Lech nie posiada klasowego defensywnego pomocnika.
_________________
Agencja reklamowa - agmART
Strony internetowe, wydruki, reklama
www.agmart.com.pl

W sprawach dotyczących forum kontakt:
GG 1797499
kom 667 245 397
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Pan Adsense 
Pan Adsense



Dołączył: 24 Lip 2010
Posty: 42
Wysłany: 2010-07-25, 13:04   

Sinisa 
Zawodnik drużyny



Wiek: 16
Dołączył: 02 Gru 2007
Posty: 346
Skąd: Pułtusk
Wysłany: 2009-08-21, 18:37   

Nie okłamujmy się. Lech był zdecydowanie słabszy. Myślę, że w każdej formacji przewyższali nas zawodnicy z Belgii. Mieliśmy mało pomysłu na grę, byliśmy mniej kreatywni i było to widać na boisku. Według mnie najmocniejszymi punktami w dzisiejszym meczu byli zdecydowanie Grzegorz Kasprzik, Sławomir Peszko i Seweryn Gancarczyk, który asystował przy golu Peszki. Trzeba przyznać, że ten trzeci dobrze odnalazł się w lidze polskiej. Sławek, nie licząc nawet gola w końcówce spotkania, również zagrał pozytywnie. Zawodnicy Club Brugge byli lepsi technicznie, dysponowali świetnym przeglądem pola i potrafili to wykorzystywać, nie do końca skutecznie, lecz różnicę było widać. Za to dziękujmy Kasprzikowi, że mecz zakończył sięwynikiem 0:0. Rozczarowała mnie postawa Stilića, Arboledy, Lewandowskiego i Rengifo... Sporo błędów, niecelnych podań i wyraźny brak koncepcji na grę. Wejście Kikuta, dla mnie było porażką, psuł większość akcji, nic mu nie wychodziło... Druga połowa była zdecydowanie lepsza w wykonaniu Lecha. Grali odważniej, dynamiczniej, choć nie zawsze się to przekładało na rezultat meczu. Dopiero ta ostatnia akcja meczu... Szczerze powiem, że już nie do końca wierzyłem.. Wiem, że gra się do końca, ale mieliśmy poprostu pecha...
_________________
Siema ludziska...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Yaakob 
Zawodnik drużyny
KKS



Zaproszone osoby: 2
Wiek: 13
Dołączył: 18 Lip 2008
Posty: 334
Piwa: 1/2
Skąd: WLKP. k/Piły
Wysłany: 2009-08-21, 19:10   

Moim zdaniem Lech obudził się w meczu troche za pózno. Robiliśmy słabe akcje na początku meczu i w po przerwie. Ta bramka wpadła dla nas troche fuksiarsko , ponieważ jak powiedział Sławomir Peszko to chciał dośrodkować. Dobry mecz w Lechu zagrał bramkarz Grzegorz Kasprzik i cała obrona. Ale tak mi się wydaje , że Robert Lewandowski nie powinien zagrać w tym meczu bo wrócił tuż po kontuzji.
_________________





:-D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Adam24 
Ekspert
Real Madryt Fan



Zaproszone osoby: 1
Wiek: 22
Dołączył: 09 Maj 2008
Posty: 800
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Kobylanka
Wysłany: 2009-08-21, 19:43   

Z mojego punktu widzenia to Lech rozegrał dosyć słabe zawody. Za dużo chaotycznych akcji, niedokładnych podań, głupich strat czy bezmyślnych zagrań. Nie wiem jaki wpływ na zespół miało odejście Smudy ale zauważyłem, że trener Zieliński ma zupełnie inną wizję gry klubu choć jak na razie nie potrafi jeszcze tego wkomponować w zawodników.
Oczywiście należy się cieszyć ze zwycięstwa, które mimo wszystko przybliża "Kolejorza" do rozgrywek grupowych. Jak dla mnie są faworytem jeśli idzie o awans.
_________________
Antonio Rodrigo "Minotauro" Nogueira
The Best BJJ Fighter Ever!!!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Forum kulturystyka Forum piłkarskie Kibice Video sport Dieta, odchudzanie forum komputerowe Siłownia

barcelona on-line RealForum MuscleFit.pl - Kulturystyka i Fitness
Strona wygenerowana w 0,25 sekundy. Zapytań do SQL: 15