Niestety ale wygląda na to, że viceMŚ zdobyliśmy przez przypadek, najlepiej zapomnieć o wszystkim co było wcześniej i skupić się na budowaniu nowego zespołu. Chociaż, ważne jest żeby budować zespół cały czas, tak jak robią to Brazylijczycy, Serbowie czy Amerykanie.
Server napisał/a:
Nie możemy porównywać Brazylii do Polski. Do reprezentacji Canarinios nie łapie się wielu świetnych siatkarzy, którzy mogli by u nas występować w podstawowym składzie.
fanuel napisał/a:
No oczywiście, to wina Brazylijczyków, że mają tylu dobrych zawodników, przecież to jest nie sprawiedliwe, FIVB powinna zrobić jakieś ograniczenie np. może być tylko 15 siatkarzy w Brazylii, bo jak inaczej Polska (wielka potęga siatkarska) ma rywalizować z tymi hordami Brazylijskich siatkarzy.
Gdyby u nas, w imprezach typu LŚ od kilku lat w większości spotkań, grała tylko młodzież to nie musielibyśmy obawiać się spotkań z Finlandią czy Słowacją. Młody Rezende, Lucas czy inni młodzi Brazylijczycy już od kilku sezonów zaczynają LŚ, stary Rezende cały czas myśli o przyszłości swojej reprezentacji, dokładniej o ciągłości .
fanuel napisał/a:
Brazylia ma znacznie szerszą kadrę. W razie jakieś kontuzji, bądź rezygnacji któregoś zawodnika z drużyny, mogą bez trudu powołać innego siatkarza z ich kraju, który godnie go zastąpi. Bardzo cieszy tak bogata lista zawodników. Niestety w Polsce tak nie jest. Posiadamy wąską liczbę graczy, którzy mogli by zagościć w pierwszej reprezentacji. I tu Cię pewnie zaskoczę! To nie wina Canarinhos, tylko nasza!
Czytanie ze zrozumieniem
1. Ja twierdze, że vice MŚ jest przypadkowe i trzeba cały czas budować zespół tak jak np. Brazylijczycy, (również wspominam o USA i Serbii, ciekawe czy oni też mają hordy zawodników)
2.Ty twierdzisz że Brazylia ma bardzo dużo dobrych zawodników i nie możemy się z nimi porównywać.
3.Ja twierdze, (przy użyciu ironii ) że Brazylia te hordy zawodników zawdzięczają tylko sobie i swojej ciężkiej pracy, a my swoje braki też tylko sobie i swojemu lenistwu.
4.Ty twierdzisz, że Brazylia ma dużo dobrych zawodników(to już słyszeliśmy :P) i zgadzasz się ze mną że to jest tylko i wyłącznie nasza wina(nie używając ironii).
Myśle że doszliśmy do porozumienia :P, bo to nie jest chyba temat do dyskutowania dlaczego Brazylia ma więcej dobrych zawodników od Polski.(Przynajmniej wnioskuje po nazwie tematu)
Server napisał/a:
Polska nie jest potęga siatkarską. Chwalę ją i piszę, że posiada spory potencjał
Znowu się zgadzam.
Server napisał/a:
WOW, wreszcie mnie ktoś olśnił. Boże to cud! A teraz moja kolei! Istnieją takie rozgrywki jak Liga Światowa( i to nie jest następca Ligi mistrzów), tam też grają w siatkówkę!(chyba znacz tę dyscyplinę?). Jest to wyższa ranga Ligi Europejskiej, gdzie nie ma Niemców. Ale nie mów nikomu, bo to tajemnica...
Nie ma Niemców ale fajnie muszę zacząć ją oglądać, jeszcze znajdę w słowniku słowo tajemnica ale nie bój się nikomu nie powiem bo ta tajemnica to musi być fajna rzecz.
Server napisał/a:
Obecnie poziom siatkówki na świecie się wyrównał .
fanuel napisał/a:
buahahahhahahah....
Server napisał/a:
Ciekawe, dużo o tobie to mówi...
Po prostu strasznie śmieszy mnie ten pusty frazes, o którym zawsze wspominają różnego rodzaju "eksperci" żeby usprawiedliwić kolejny słaby wynik.
Sorry Madzia, że nie nawiązuje do twoich postów ale my już trochę podyskutowaliśmy na e-siatce i z tego co pamiętam raczej byliśmy zgodni.
Madzia_AZS Początkujący
Wiek: 21 Dołączyła: 04 Sie 2009 Posty: 55
Wysłany: 2009-08-07, 23:41
Server napisał/a:
Istnieją takie rozgrywki jak Liga Światowa( i to nie jest następca Ligi mistrzów), tam też grają w siatkówkę!(chyba znacz tę dyscyplinę?). Jest to wyższa ranga Ligi Europejskiej, gdzie nie ma Niemców. Ale nie mów nikomu, bo to tajemnica...
Jasne, LE jest młodszą siostrą LŚ, ale nie grają tam przecież same zespoły z drugiej 50. rankingu FIVB. Niemcy, Hiszpanie, Holendrzy [kiedyś w LE z powodzeniem grali] gorsi od Chin, Wenezueli czy swego czasu Egiptu nie są...
Server napisał/a:
Gdybym napisał, że oglądasz to nie było by rozmowy
fanuel napisał/a:
Sorry Madzia, że nie nawiązuje do twoich postów ale my już trochę podyskutowaliśmy na e-siatce i z tego co pamiętam raczej byliśmy zgodni.
Myśle że doszliśmy do porozumienia :P, bo to nie jest chyba temat do dyskutowania dlaczego Brazylia ma więcej dobrych zawodników od Polski.(Przynajmniej wnioskuje po nazwie tematu)
Prawda, dział wnioskuje inny temat do dyskusji
fanuel napisał/a:
Nie ma Niemców ale fajnie muszę zacząć ją oglądać, jeszcze znajdę w słowniku słowo tajemnica ale nie bój się nikomu nie powiem bo ta tajemnica to musi być fajna rzecz.
Jakiś ty mądry misiu...
fanuel napisał/a:
Po prostu strasznie śmieszy mnie ten pusty frazes, o którym zawsze wspominają różnego rodzaju "eksperci" żeby usprawiedliwić kolejny słaby wynik.
Ja go nie użyłem, aby usprawiedliwić naszych grajków. Jednak w tym "pustym frazesie" jest trochę prawdy...
Madzia_AZS napisał/a:
Jasne, LE jest młodszą siostrą LŚ, ale nie grają tam przecież same zespoły z drugiej 50. rankingu FIVB. Niemcy, Hiszpanie, Holendrzy [kiedyś w LE z powodzeniem grali] gorsi od Chin, Wenezueli czy swego czasu Egiptu nie są...
Według mnie te wszystkie wyżej wymienione drużyny prezentują podobny poziom. Niektóre są trochę lepsze, a inne prezentują się ciut gorzej. Jednak nikt z nich nie zalicza się do faworytów turnieju.
_________________
You only get out of the game what you are put in - Paul Hunter [*]
Madzia_AZS Początkujący
Wiek: 21 Dołączyła: 04 Sie 2009 Posty: 55
Wysłany: 2009-08-08, 13:12
Server napisał/a:
Według mnie te wszystkie wyżej wymienione drużyny prezentują podobny poziom. Niektóre są trochę lepsze, a inne prezentują się ciut gorzej. Jednak nikt z nich nie zalicza się do faworytów turnieju.
Racja. Tylko że każda z tych drużyn [no, prawie każda...] przy mniejszym lub większym wysiłku potrafiłaby pokonać Polaków.
Polska - Czechy 3:1 w sparingu.
A jak się zapatrujecie na powołanie Kadziewicza na turniej w Gdyni w miejsce Nowakowskiego?
Kadziu, hmm beznadziejny drugi sezon klubowy z rzędu, grał w LŚ, szczerze to nie wiem ale nie może być znim tak źle skoro jednak DC go powołał, zobaczymy w praniu jak to wyjdzie.
Madzia_AZS Początkujący
Wiek: 21 Dołączyła: 04 Sie 2009 Posty: 55
Wysłany: 2009-08-08, 16:32
No właśnie, Kadziu i sezon miał słaby, i w kadrze to sobie nie pograł. DC uzasadnia jego powołanie doświadczeniem, którego Nowakowskiemu brak. Szczerze, to nie wiem, co o tym myśleć. Doświadczenie doświadczeniem, ale cóż z niego, kiedy formy nie ma...
Zaproszone osoby: 6
Sport: brak
Praca/Szkoła: Agencja Reklamowa Pomógł: 2 razy Wiek: 24 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 2832 Piwa: 1/12 Skąd: Turek, Kaczki City
Wysłany: 2009-08-08, 16:42
Madzia_AZS napisał/a:
No właśnie, Kadziu i sezon miał słaby, i w kadrze to sobie nie pograł.
Praktycznie 2 ostatnie sezony nie pograł...
Madzia_AZS napisał/a:
DC uzasadnia jego powołanie doświadczeniem, którego Nowakowskiemu brak. Szczerze, to nie wiem, co o tym myśleć.
Dla mnie to dziwne uzasadnienie, Nowakowski jest młodym siatkarzem, ale ma za sobą już praktycznie 2 przygody w LŚ i i kilkanaście dobrych meczy w LM.
Kadziewicz to też specyficzny zawodnik robi dobry klimat w grupie, ale też potrafi takowy szybko popsuć. Ciekawe jak on wygląda obecnie fizycznie i ciekawy jak będzie znosił trudy spotkań dzień po dniu, bo tutaj może mieć znaczenie brak jego ogrania w 2 ostatnich sezonach oraz ostatnia kontuzja.
Ja na miejscu trenera wziąłbym Nowakowskiego także dlatego, że Kadziu już raczej grał lepiej nie będzie bo wiek ma swój, a dla Nowakowskiego taki turniej to kolejne doświadczenia w perspektywie kadry na przyszłość.
_________________ Agencja reklamowa - agmART
Strony internetowe, wydruki, reklama
www.agmart.com.pl
W sprawach dotyczących forum kontakt:
GG 1797499
kom 667 245 397
Czyli Francuzi w najsilniejszym składzie, gdy zagrają na swoim poziomie to będzie 0-3 i do domu, przynajmniej tak to wygląda na papierze.
Dobrze, że pierwszy mecz grają z silną Słowacją to powinniśmy dostać część odpowiedzi na pytanie "Czy chłopaki w 2010 roku będą jeść makaron??".
Jeszcze liczę na problemy Francuzów bo w tym sezonie LŚ nie zachwycali.
Zaproszone osoby: 6
Sport: brak
Praca/Szkoła: Agencja Reklamowa Pomógł: 2 razy Wiek: 24 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 2832 Piwa: 1/12 Skąd: Turek, Kaczki City
Wysłany: 2009-08-16, 09:59
Robota została wykonana, w piątek gładko poszło z Słowenią, a wczoraj po lekkich kłopotach ograliśmy Słowację. Po tych meczach widać jak wiele dla naszej gry znaczy Zagumny, który momentami wystawia genialne piłki. Martwi mnie słaba gra Gruszki na ataku, ale tego można się było spodziewać, bo on nigdy nie błyszczał na tej pozycji. Podsumowując stan naszej kadry - nasza siódemka to Zagumny + zawodnicy Skry, z czego trzech z nich to rezerwowi zawodnicy Skry. To raczej nie wróży nam zbyt dobrze i jest to dość dziwna sytuacja, że skład kadry jest słabszy niż skład zespołu klubowego.
_________________ Agencja reklamowa - agmART
Strony internetowe, wydruki, reklama
www.agmart.com.pl
W sprawach dotyczących forum kontakt:
GG 1797499
kom 667 245 397
Nasza kadra spisuje się nieźle w tym turnieju. Ogropne postępy robi Bartek Kurek. Piotr Gruszka bardzo słabo ale on się nie nadaje na atak. Zgadzam się że swoją rolę wypałnie Zagumny ale to wciąsz najlepszy rozgrywający świata. Dzisiaj już tylko mecz z Francją która tez zapewniła sobie awans. Jaki obstawiacie wynik?????
_________________ Bo liczy się sport i dobra zabawa:)
Madzia_AZS Początkujący
Wiek: 21 Dołączyła: 04 Sie 2009 Posty: 55
Wysłany: 2009-08-16, 16:54
Ja liczę na tie-break i fajne widowisko, zakończone chyba wiadomo jak. Mam nadzieję, że dziś DC da wreszcie pograć Zibiemu i Kadziewiczowi. Ten turniej wychodzi nam całkiem nieźle, świetny Kurek, a Zagumny to Zagumny po prostu Nie dość, że rozgrywa jak należy, to jeszcze punktuje w innych elementach, wczoraj szalał w bloku. Generalnie wszyscy się spisują, tylko Gruszon coś niemrawo... A czy on się nie nadaje na atak? Hmm... nie do końca się zgodzę. Piotrek potrafi naprawdę dobrze grać na tej pozycji, np. do Aten pojechał jako atakujący i szło mu bardzo przyzwoicie, na ME ileś tam lat temu został nawet wybrany najlepszym atakującym turnieju. Tylko teraz oby się przebudził i atakował tak jak kiedyś, a będzie ok.
Mati napisał/a:
Podsumowując stan naszej kadry - nasza siódemka to Zagumny + zawodnicy Skry, z czego trzech z nich to rezerwowi zawodnicy Skry.
Gdyby dało się naturalizować Falascę, to pewnie mielibyśmy całą Skrę w podstawowym składzie... Ci bełchatowscy ławkowicze póki co są bardzo spragnieni gry, więc radzą sobie, ale jestem ciekawa, jak to będzie na dłuższym dystansie... Chociaż o Bąka się nie martwię, Kurek oby się nie spalił.
Zaproszone osoby: 6
Sport: brak
Praca/Szkoła: Agencja Reklamowa Pomógł: 2 razy Wiek: 24 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 2832 Piwa: 1/12 Skąd: Turek, Kaczki City
Wysłany: 2009-08-16, 20:49
Madzia_AZS napisał/a:
Piotrek potrafi naprawdę dobrze grać na tej pozycji, np. do Aten pojechał jako atakujący i szło mu bardzo przyzwoicie, na ME ileś tam lat temu został nawet wybrany najlepszym atakującym turnieju.
Tylko ile lat temu to było... Gruszka najlepszy był jak grał zmiennika na pozycji przyjmującego i wchodziło odmieniać losy spotkań lub zadaniowo zwiększyć siłę ataku. Niestety ale jest spora różnica w ataku z lewego a prawego skrzydła, no i to notoryczne przekraczanie linii 3 metra
Madzia_AZS napisał/a:
Mam nadzieję, że dziś DC da wreszcie pograć Zibiemu i Kadziewiczowi.
Zibi troszkę o pograł, ale widać, że jest przygaszony. Sądzę, że jego wielka ambicja nie pozwala mu znieść roli zmiennika Kurka. Mam takie przeczucie, że na ME role się odmienią i to Zibi będzie grał w szóstce.
Co do spotkania z Francuzami to ich trener dał pograć wielkim rezerwom i wynik nie mógłbyć inny. Poziom mecze według mnie nie najwyższy, a jedyny plus to świetna gra Woickiego, który kolejny raz pokazuje, że jak się na niego stawia i mu ufa to potrafi świetnie rozgrywać.
_________________ Agencja reklamowa - agmART
Strony internetowe, wydruki, reklama
www.agmart.com.pl
W sprawach dotyczących forum kontakt:
GG 1797499
kom 667 245 397
Madzia_AZS Początkujący
Wiek: 21 Dołączyła: 04 Sie 2009 Posty: 55
Wysłany: 2009-08-16, 23:32
Trochę mnie rozczarował poziom spotkania. Polacy świetnie, ale mecz bez historii, odbył się i tyle, nie ma co popadać w samozachwyt. Miło mnie zaskoczył Woicki, fajnie, że pograł trochę środkiem. Dobry mecz Kurka, Jarosza i Gato. Znakomity występ Plińskiego, wysoka skuteczność w ataku. Zibi trochę pograł, ale chyba chciałby o tym meczu zapomnieć. Póki co nie wydaje mi się, żeby na ME zastąpił Kurka. Zresztą sam Bartman przyznaje, że jest w słabszej formie niż Bartek. Koledzy próbowali go dziś wspierać, ale na niewiele się to zdało. Szkoda, że nie można było go obejrzeć w parze z Gumą. Nie rozumiem tylko, dlaczego DC jednak nie dał szans Kadziewiczowi.
Tylko ile lat temu to było... Gruszka najlepszy był jak grał zmiennika na pozycji przyjmującego i wchodziło odmieniać losy spotkań lub zadaniowo zwiększyć siłę ataku. Niestety ale jest spora różnica w ataku z lewego a prawego skrzydła, no i to notoryczne przekraczanie linii 3 metra
Zgadzam się, w sobotę zagrał katastrofę, jedynym plusem sobotniego występu jest to że gorzej chyba nie może zagrać . Ja cały czas jestem za Gromadowskim na młocie i Gruszce na rezerwie, bo to Piotrkowi wychodzi kapitalnie - ratownie na dupska (przynajmniej wychodziło).
Madzia_AZS napisał/a:
Zibi trochę pograł, ale chyba chciałby o tym meczu zapomnieć. Póki co nie wydaje mi się, żeby na ME zastąpił Kurka.
Według mnie, Bartman musi teraz się mocno skupić żeby w ogóle pojechać na ME, bo jeśli Wika wróci do jako takiej formy to zajmie miejsce Zibiego. A Kurek wygrał z nim rywalizacje i tylko jakieś nie szczęście mogłoby to zmienić, nie dość że media (Polsat) obwołały go nową wielką gwiazdą (podobnie zresztą jak Jarosza) to dodatkowo DC stawia na zawodnik Skry bo cały czas liczy na zgranie wyniesione z klubu, co zresztą bardzo dobrze się sprawdza szczególnie w lini przyjęcia Gacek, Bąku, Kurek.
Szkoda, tylko że Bartman nie dostał szansy w meczu z Słowacją bo myślę że zagrałby nie gorzej niż Kurek (w sumie to przy Zagumny mógłby i grać Gradowski i i pewnie też zagrałby bardzo dobrze.
Ogólnie, turniej trzeba podsumować na plus, bo go wygraliśmy, dodatkowo bardzo mi się podobała nasza zagrywka, gdzie każdy próbuje kąsać przeciwnika, (Bąkiewicz, Jarosz, zagrywają mocno Zagumny, Możdzonek grają trudnego flota, a Kurek, Pliński grają to i to :P), z zawodników to oprócz Zagumnego, warto podkreślić zasługi Bąka bardzo dużo obron, dobre przyjecie i też bardzo dobrze w ataku. Na minus, to dalej problemy ze znalezieniem młota Gruszka narazie nic, a Jarosz dalej mnie nie przekonuje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum