Wiek: 10 Dołączył: 28 Mar 2009 Posty: 479 Otrzymał 4 piw(a)
Wysłany: 2009-06-11, 15:52
HugoL3 napisał/a:
Marnuje tyle 100% sytacji, ze doprowadza tym kibicow do szalu.
Hmm... tak się zastanawiałem co by tu napisać, ale powiem wprost.. oglądałeś chociaż pół spotkania United w tym sezonie ?
A po drugie, to czy wchodziłeś na jakiekolwiek forum kibicowskie United ? Bo z tego co ja się orientuje, to dla wielu (jeśli nie wszystkich) fanów Rooney > Ronaldo. I to zdecydowanie.
HugoL3 napisał/a:
Twierdze, ze jest troche przeceniony.
Zapier..ala przez 90 minut, walczy , dodaje drużynie motywacji (niestety nie udało się to w Rzymie, aczkolwiek był tam najlepszym graczem w białym trykocie- pamiętasz te powroty do obrony ? I gdzież tam najlepszy był Ronaldo, każdy głupi potrafi oddawać strzały ze wszystkich możliwych pozycji, z których nic nie wynika), ducha walki. Jest to gość od czarnej roboty, której nikt oprócz kibiców United, nie docenia. Fakt, nie robi 60 machnięć nogą nad piłką w ciągu jednej minuty, ale dla MUFC jest zawodnikiem kluczowym. Gdyby rzeczywiście był taki do dupy, to teraz chyba Ferguson powinien oddawać jego, a nie Teveza i Ronaldo, pomyślałeś o tym ?
HugoL3 napisał/a:
Owszem, zly nie jest, ale 40 mln euro tez nie jest wart.
Jest dla zespołu bezcenny, a na ile tam go wycenią to mnie już nie interesuje. Nie moja wina, że najwięcej płaci się za graczy najbardziej efektownych.
_________________ Jestem fioletowym magnetycznym Klobasem, wszędzie gdzie się pojawię przegryzam szklanki...
Co mnie obchodza jego powroty do obrony skoro jego funkcja na boisku to napastnik. Marnuje duzo okazji, ale umie za to strzelic ladne gole. Gre glowa oceniam na 1 jak nie na 0. Technicznie jest dobry, ale niestety popada w chore dryblingi, ktore nic nie daja. Jedyne co mnie w nim zadziwia to fenomenalny, techniczny strzal z dystansu.
Wiek: 10 Dołączył: 28 Mar 2009 Posty: 479 Otrzymał 4 piw(a)
Wysłany: 2009-06-11, 16:17
HugoL3 napisał/a:
Marnuje duzo okazji
Ale że jak, że co, o czym Ty tutaj mówisz, bo nie wiem ? Mam już rok 2010 a ja przegapiłem cały sezon, czy jak ?
HugoL3 napisał/a:
Gre glowa oceniam na 1 jak nie na 0.
Aha. Twoja teoria byłaby fajna, gdyby nie fakt, że to Rooney jest wykonawcą rzutów rożnych (jeśli nie gra Giggs, a jak wiadomo gra coraz rzadziej) i on sam ma chyba obecnie najlepsze dośrodkowanie w zespole (czego konsekwencją jest to, że często dośrodkowuje, co uniemożliwia mu granie głową).
HugoL3 napisał/a:
ale niestety popada w chore dryblingi, ktore nic nie daja
Kurcze.. faktycznie albo film mi się urwał, albo przeniosłem się do przyszłości, albo mówimy o jakimś innym zawodniku...
HugoL3 napisał/a:
Jedyne co mnie w nim zadziwia to fenomenalny, techniczny strzal z dystansu.
No to fakt, ale mógłby z niego częściej korzystać.
Ogólnie to przyjścia do United porządnego skrzydłowego rozwiązałoby problem pt "To Rooney jest tym napastnikiem, czy nie?", bo nie musiałby tak harować na całej dlugości boiska.
HugoL3 napisał/a:
Co mnie obchodza jego powroty do obrony skoro jego funkcja na boisku to napastnik.
Czyli jednak gówno o nim wiesz, bo jego funkcje, taką a nie inną wyznaczył mu Ferguson. Zresztą sam niedawno na konferencji prasowej prosił Fergiego aby pozwolił mu grać częściej jako atakujący, żeby pozwolił mu się skupić na zdobywaniu bramek, etc.
Jednak jest coś innego przez co on sam rzadko tak gra, a i Ty o tym nie wiesz lub zapomniałeś - dobro drużyny!
E: A skoro jest takim słabym napastnikiem, który nie potrafi atakować, i to nie trener Czerwonych Diabłów ustalił taką funkcję w zespole a nie inną, tylko on sam jest ciemięga, to czemu w reprezentacji, gdzie ma możliwość grania jako prawdziwy napastnik osiąga średnią bramek 0.5/mecz ?
_________________ Jestem fioletowym magnetycznym Klobasem, wszędzie gdzie się pojawię przegryzam szklanki...
Cóż, Cris swoje zrobił, ale ja już bym się go pozbył rok temu. Teraz ładna kwota wpłynie na konot klubu. Szczerze to licze na wielkie transfery. Oczami wyobraźni widze Benzeme, Riberego, Ville i Silvę, cohć wiem, że to nie możliwe. Płakać za Porugalczykiem nie będę, a licze, że drużyna będzie grać jeszce lepiej. Mam nadzieje, że do transferu jego następcy dojdzie szybko.
Wiek: 10 Dołączył: 28 Mar 2009 Posty: 479 Otrzymał 4 piw(a)
Wysłany: 2009-06-11, 17:16
McLovin napisał/a:
Benzeme
A widzisz oczami wyobraźni jego fochy gdy przyjdzie rotować się z Berbatovem ? Wyobraź sobie to co wyprawiał Ruud, dodaj do tej szopki z Tevezem i pomnóż razy 10.
McLovin napisał/a:
cohć wiem, że to nie możliwe
No to proste. Wszystkich już dawno wykupi Florentino Perez..
McLovin napisał/a:
Mam nadzieje, że do transferu jego następcy dojdzie szybko.
Ja bym się skłaniał bardziej do Lennona/Younga/Valencii (trzeci w kolejności)/Welbecka/Tosica. Ferguson nie lubi ściągać takich gwiazdeczek - po odejściu Cantony, został Beckham, po odejściu Beckhama - chłopak znikąd Ronaldo, po odejściu Ronaldo może ściągnięty pół roku wcześniej (przypadek?) Zoran, albo objawienie w ofensywie Danny.
Nie, nie twierdzę, że tak będzie. Przypuszczam, co oczywiście nie oznacza, abym się obraził na takiego Angusa czy Francka.
Swoją drogą, nie sądzę, aby dobrym wyjściem byłoby kupowanie napastnika. Dobry skrzydłowy by ich uruchomił, odciążył hasającego Rooneya i ten mógłby się skupić na zdobywaniu bramek. Chyba nikt nie ma wątpliwości (no dobra, macie, ale ja nie mam), że potrafi to robić seryjnie.
[ Dodano: 2009-06-13, 11:42 ]
Sorry, że dubelek, ale..
Niektórzy najwyraźniej zapominają (nie piszę o Was, ale o całej masie "ekspertów" którzy wieszczą w TV i w internecie jak bardzo przesrane ma United), że to sam Ferguson zdecydował o tym transferze. On sam zdecydował, że Ronaldo ma odejść, on sam zdecydował, że już nie jest potrzebny. O ile nie jest to wynik opiatów jakie dodał mu Perez podczas rozmów, to można być pewnym, że SAF wie co robi i nie osłabia zespołu z byle powodu.
[ Dodano: 2009-06-13, 11:43 ]
Damn it, tu nie można dubelków robić ?
_________________ Jestem fioletowym magnetycznym Klobasem, wszędzie gdzie się pojawię przegryzam szklanki...
Pomógł: 1 raz Wiek: 20 Dołączył: 27 Cze 2009 Posty: 178 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-06-27, 21:08
Nie ma Ronaldo, nie ma Teveza a nikogo na ich miejsce nie widać. Inne kluby walczą o zawodników a MU spokojnie czeka. Pewnie Ferguson chce sprawdzić jak Berbatov się sprawdzi jako główny strzelec zespołu.
W sumie to teraz nastaje era Rooneya i jego panowanie
Wayne Rooney na pewno przejmie przewodnictwo w zespole ale może nie tylko pod względem statusu gwiazdy. Jak dla mnie ma on szansę zostać nawet najlepszym strzelcem tego zespołu, bo dużo zależy teraz od jego ustawienie na boisku. Po odejściu Ronaldo Rooney powinien już grać jako klasyczny napastnik razem z Berbatovem i to powinno przynieść dobry efekt.
Man U łata dziurę po Ronaldo 24-letnim Ekwadorczykiem.
Antonio Valencia, bo o nim mowa to zawodnik szybki, dobrze wyszkolony technicznie.
Czy będzie w stanie zastąpić godnie C.Ronaldo? Na pewno nie będzie płakał po każdej wywrotce na murawę, moim zdaniem transfer jak najbardziej na + choć nasuwa mi się transfer Naniego, który jak wiemy nie do końca wypalił.
Wiek: 16 Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 185 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-06-29, 23:29
Cytat:
Czy będzie w stanie zastąpić godnie C.Ronaldo?
Jest to raczej niemożliwe, bo skrzydłowych będących w stanie godnie zastąpić takiego zawodnika jak Cristiano Ronaldo nie ma, a jeżeli są to jestem w stanie policzyć ich na palcach jednej dłoni i Valencii akurat bym pod uwagę w rachunkach nie brał. Niemniej jednak odejście C. Ronaldo może się okazać pozytywnym bodźcem dla ofensywnych graczy Czerwonych Diabłów - większa odpowiedzialność za zdobywanie goli spadnie na Rooneya i Berbatowa. Manchester tak czy owak musi poczynić w tym okienku sensowne ruchy, bo odejście C. Ronaldo i Carlosa Teveza znacznie zmniejszyło Sir Alexowi pole manewru, a jeden Valencia nie zastąpi dwóch grajków ze ścisłego światowego topu.
Ciekaw jestem jak bedzie prezentowal się w barwach United Ekwadorczyk. Ronaldo przychodząc do United byl o wiele mlodszy, czy Valencia jest w stanie osiagnac jego poziom? Malo prawdopodobne, ale jest ograny w Premiership , dlatego może w jakims stopniu zalatac dziurę po Portugalczyku.
Czerwone Diably stracily Teveza i Cristiano, a dzis okazalo sie, ze nie kupia także Benzemy, który stal się zawodnikiem Realu. Ciekawe kto bedzie nastepnym celem Fergusona...bo pieniędzy narazie im na transfery nie brakuje.
Transfery Man United w dużej mierze będą zależec od taktyki, jaką Ferguson będzie grac. Dziury po Ronaldo nie da się załatac od razu, bo tego piłkarza moznaby zastapic tylko kimś z graczy: Ribery, Messi, Silva, Kaka. Czyli tylko z totalnie światowej czołówki.
Manchester niby stac, ale pamiętajmy, że maja oni (niby) długi. Tak czytałem w któreś "Piłce Nożnej". Są jacyś kibice Man Utd i mogą powiedziec cos więcej na ten temat?
Osobiście nie wieże aby Owen mógł zastąpic Teveza. Oczywiście jest to swietnie wyszkolony technicznie zawodnik o którym jeszcze pare lat temu mówiło się ze jest geniuszem piłki nożnej. Jest on takze bardzo pechowy, niezliczona ilośc kontuzji które wielokrotnie wyłanczały go z gry na długie tygodnie pozbawiły go skuteczności i formy sprzed lat.
jestem ciekawy waszej opini na ten temat.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum