Zaproszone osoby: 4
Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 415 Skąd: Madrid
Wysłany: 2009-03-07, 19:04
Szok ! Już myślałem, że Celitc wraca na dawne tory, że wygrywa w dobrym stylu i nie pozostawia rywalom złudzeń, a tu proszę. No cóż, na pewno tej porażki będą żałować ?
Mam pytanie, w Pucharze Szkocji są dwumecze czy tylko jeden pojedynek ?
Wiek: 16 Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 14 Skąd: Zabrze/Lubliniec
Wysłany: 2009-03-07, 19:09
Żelek napisał/a:
Mam pytanie, w Pucharze Szkocji są dwumecze czy tylko jeden pojedynek ?
Niestety dla Celticu jest tylko jeden pojedynek...
_________________ "Jeśli będziesz ciężko pracował nad swoim zajęciem, zarobisz na życie. Jeśli będziesz ciężko pracował nad sobą, zarobisz fortune"
Jim Rohn
Nie wiem czemu mam wrażenie, że gdy Boruc odejdzie z Celticu ten temat umrze i nikt więcej nie będzie słyszał o Celticu..
Nikt tego nie wie co się stanie z tematem gdy w szeregach Celticu nie będzie już Boruca, ale na dzień dzisiejszy polski bramkarz regularnie gra w klubie i miejmy nadzieję, że jego forma nie zmaleje choć czasem przytrafiają mu się przykre błędy. Celtic to klub który co sezon walczy o mistrza i choć szkocka liga nie błyszczy jakimiś wielkimi klubami to jednak zespoły z Glasgow co roku dzielnie walczą w europejskich pucharach. W tym sezonie walka o mistrza pomiędzy Celticiem a Rangersami będzie za pewne trwała do ostatniej kolejki, więc zapowiada się ciekawa końcówka.
Celtic Glasgow wywalczył kolejne trofeum. W finale Pucharu Ligi zwyciężyli z Rangersami 2:0. Ogólnie za mecz chwalony jest Artur Boruc. Serwis sport.pl powołując się na zagraniczne gazety pisze:
Daily Record napisał/a:
Obawy o jego formę zostały zażegnane. Poprawny występ i jeden dowód na to, że przez cały czas jest w pełni skoncentrowany - wspaniale obronił strzał Kyle'a Lafferty'ego
The Times napisał/a:
Wspaniała interwencja po strzale Lafferty'ego w pierwszej połowie. Obronił także groźny strzał Novo.
Meczu niestety nie widziałem. Ale dobre recenzje formy Boruca, powinny nas tylko cieszyć, szczególnie że zbliża się ważny mecz reprezentacyjny przeciw Irlandii. I tak już na marginesie, jest to szóste trofeum zdobyte przez Boruca w ciągu czterech lat, które spędził w Celticu (trzy mistrzostwa, dwa Puchary Ligi i Puchar Szkocji).
_________________
kublinski Junior
Wiek: 17 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 116 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-18, 20:42
Darren O'Dea, jeden z bohaterów niedawnego finału Pucharu Ligi Szkockiej, zapowiedział, że po sezonie odejdzie z Celtiku Glasgow, jeśli nie wywalczy sobie miejsca w pierwszym składzie drużyny.
- Wolę grać gdzie indziej niż w ogóle nie grać - postawił sprawę jasno 22-letni obrońca. Już zimą chciał odejść na wypożyczenie do Burnley, ale trener Gordon Strachan nie wyraził na to zgody. - Miałem przeczucie, że Darren się nam przyda - tłumaczył trener Celtiku. Przeczucie go nie zawiodło. Kilka dni temu w finale Pucharu Ligi Szkockiej O'Dea strzelił jedną z bramek w wygranym po dogrywce meczu z Glasgow Rangers. Tamten gol najprawdopodobniej nie zatrzyma go jednak na Celtic Park. - Chciałbym tu zostać, ale myślę teraz tylko i wyłącznie o tym, aby regularnie grać. Może jeszcze wszystko się ułoży i trafię do pierwszego składu. Latem będę musiał podjąć decyzję - stwierdził O'Dea.
HEART OF MIDLOTHIAN - CELTIC GLASGOW 1:1
Mecz dla Celtiku rozpoczął się rewelacyjnie. Już w 26 sekundzie bramkarza Hearts pokonał Jan Vennegoor of Hesselink. Jak się okazało, był to jedyny gol Celtiku.
Artur Boruc nie miał w meczu z Hearts zbyt wiele pracy. Choć napastnicy gospodarzy często odwiedzali jego pole, to strzelali bardzo niecelnie. Hearts miało jedną stuprocentową okazję i ją wykorzystało. W 32. minucie rzut wolny na bramkę zamienił Bruno Aguiar. Portugalski pomocnik fenomenalnie podkręcił piłkę, która minęła mur i wpadła przy prawym słupku bramki Boruca. Polak próbował interweniować, ale piłki nie sięgnął.
W końcówce trener Gordon Strachan rzucił do ataku swoich rezerwowych - Nakamurę i Mizuno, ale żaden z nich nie potrafił pokonać poprawnie spisującego się w bramce Hearts Janosa Balogha.
Po tym meczu Celtic ma tylko cztery punkty nad Rangersami, którzy grają w sobotę z Motherwell.
_________________
Wallflower Kapitan
Wiek: 22 Dołączył: 28 Mar 2009 Posty: 573
Gordon Strachan podał się do dymisji. W Celtiku pracował stosunkowo krótko, bo cztery lata. W tym czasie trzykrotnie zwyciężył w lidze, dwukrotnie w Pucharze Ligi oraz raz w Pucharze Szkocji. Nie wiadomo kto będzie jego następcą, na pewno jednak nie Franciszek Smuda, którego media łączyły z tą posadą...
_________________ mati to chuj, zablokował mi możliwość pisania w sb
Nic dziwnego, skoro pierwszy raz przegrał ligę z Rangersami. Rangersi w końcu grali naprawdę dobrze, a Celtic pozwoliłi im zdobyć mistrzostwo.
Rok temu Boruc mógł odejść praktycznie gdzie chciał, teraz po meczu z Irlandią Płn. sprawy mają się nieco inaczej.... Będzie miał za to "naszego" konkurenta - Łukasza Załuskę. :)
Wiek: 10 Dołączył: 28 Mar 2009 Posty: 479 Otrzymał 4 piw(a)
Wysłany: 2009-05-27, 19:09
sportmax napisał/a:
Rok temu Boruc mógł odejść praktycznie gdzie chciał, teraz po meczu z Irlandią Płn. sprawy mają się nieco inaczej....
1. Gdzie niby chciał ? Twierdzisz, że te onetowe brednie były prawdziwe jak to Bayern, Milan, Liverpool miało złożyć za niego oferty? Dobre sobie..
2. Jeden mecz reprezentacyjny miałby na to wpływ? Aaa no tak, łatka już została przez wiekszość niedzielnych kibiców przypięta, ale nie zapominajmy, że każdy poważny trener na jeden słabszy mecz nie patrzy, gdy rozegra się cały sezon dobry. No chyba, że się go nie rozegra...
_________________ Jestem fioletowym magnetycznym Klobasem, wszędzie gdzie się pojawię przegryzam szklanki...
Smith, ale nie zaprzeczysz, że Boruc rok temu miał lepszą opinie i grał o wiele lepiej. Ten sezon był bardzo słąby w jego wykonaniu i nie sądze by zmienił on klub latem. Jestem ciekaw co stanie się z Załuską, jest utalentowany, ale nie wiem czy będzie miał szanse grać.
Celtic w najblizszym czasie bedzie szzedl tyllko w dol!!!z sezonu na sezon garaja gorzej a transferow nie widac.Nie wystarczy liczyc sie w swojej lidze ale w Europie!!
Na serwisach sportowych można przeczytać, iż są duże szanse, że na Celtic Park trafić może doświadczony obrońca Sylvinho. Ten 35-letni spędził 5 lat na Camp Nou jednakże jego kontrakt dobiega końca w czerwcu tego roku i prawdopodobnie przeniesie się na wyspy gdzie będzie kolegą Artura Boruca oraz Łukasza Załuski. W barwach Barcelony rozegrał 86 spotkań strzelając 2 bramki. Wydaje się, że byłby pewnym punktem na lewej obronie w ekipie Toniego Mowbray'a.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum