przewiduję 3:1 dla Polski, może nawet 4:1 (mam dziś dobry dzień, a niech tam!) jak historia pokazuje w meczach ze Słowakami było zawsze sporo goli, więc i dziś na to liczę.
_________________ I've got a fire burning inside my spirit
I've got a dream that helps me to be strong
ech, ja to zawsze trafnie wytypuję nie wierzyłam, że możemy przegrać i to jeszcze po tak głupich błędach...
kompletny brak zrzumienia pomiędzy Dudką a Borucem i trzy punkty diabli wzięli....
_________________ I've got a fire burning inside my spirit
I've got a dream that helps me to be strong
Choć jeden mógł zostać u nas a tak nic Cóż szczęścia nam zabrakło. Ale teraz sobie myślę , że emocje w grupie będą do końca, a to też dobrze bo będzie na co popatrzeć. Żal mi tych punktów ale teraz może się będą bardziej starać...
_________________ zakaz reklamy bez zgody redakcji :)
Porażka ... bardzo smuci - szczególnie że przez takie fuksy / błędy. Ładna akcja po której my zdobyliśmy bramkę i myślałem że Polacy pójdą za ciosem i wygrają dwa zero a tu dwie akcje dziwnej treści i 0pkt. Słowacja liderem my drudzy....
_________________ Na Reymonta wychowany
Białą Gwiazdą opętany
Wiek: 18 Dołączył: 13 Mar 2008 Posty: 431 Skąd: Czeremcha
Wysłany: 2008-10-16, 19:11
Cris napisał/a:
Leo wybitny trener, który uczy Polskę poziomu International, zapomniał chyba, żeby im wpoić wiadomość "MECZ TRWA 90 MINUT"
Żenada. Ale wracając do samego meczu, Polska grała dobrze, gol pierwsza klasa.
1. A co oni nie wiedzieli, że mecz trwa 90 minut? Wiedzieli na pewno. Pierwsza bramka takie byle co a wpadło. A druga bramka to kontra po stracie Krzynówka, też się zdarza, ale Polacy chcieli po wyrównaniu przez Słowaków zdobyć zwycięskiego gola, to poszli do ataku, a wyszło jak wyszło.
2. Polska grała dobrze? A co takiego dobrego było? Gra nijaka jak dla mnie
3. Gol rzeczywiście pierwsza klasa al'a FC Barcelona :D
Heh, no przegraliśmy na własne życzenie. Wg. mnie graliśmy lepiej od Słowaków, mimo tego iż graliśmy słabo. Szkoda, że swojej szansy nie wykorzystał Błaszczykowski, nie przymierzył tylko walnął na pałe. Tak jakby strzelał ktoś wogóle inny.
1 bramka padła przez błąd Boruca, który myślał, że piłkę wybije któryś z obrońców, mimo że on miał ją przy nodze, żenada. Od razu po straconej bramce poszliśmy do przodu, chcieliśmy strzelic od razu gola, co przełożyło się na kolejną bramkę dla Słowaków.
No nic, trzeba czekac na kolejne mecze. Podsumowując, nie możemy tak przegrywac jeśli chcemy pojechac do RPA.
Sfrajerowaliśmy się i tyle. Rzecz trzeba nazwać po imieniu. Nasi piłkarze we wczorajszym meczu byli po prostu frajerami. Najlepsi na boisku byli Błaszczykowski, Roger, Brożek i Smolarek. Co do innych zastrzeżeń możemy mieć na prawdę mnóstwo. Ostatnie 10 minut meczu to po prostu katastrofa. Jak można w taki sposób tracić bramki w dzisiejszych czasach?? Toż zawodnicy z moich Czarnych PrG którzy grają w IV lidze zachowaliby się lepiej. Panowie trudno trzeba przełknąć tą gorzką lekcję i wziąść się na prawdę ostro do pracy. Eliminacje jeszcze dla nas się nie skończyły. Teraz nie można już tylko popełniać błędów. Liczę że resztę spotkań w Eliminacjach po prostu wygramy i tyle.
Tak ma mój gusty to Polacy nie bardzo umieją grać z drużyną na w miarę równym poziomie. Z lepszymi drużynami to zależy od dnia i mobilizacji ale potrafimy zwyciężyć i wtedy gra Polaków wygląda najlepiej. Nawet jak przegramy można odczuć zadowolenie, bo była wspaniała walka. Ze słabszymi to typu San Marion to też wymęczymy wygraną choć tutaj już wynik lepszy od gry. A jak przychodzi grać z równym to z meczu nic a z wyniku jeszcze większe nic
_________________ zakaz reklamy bez zgody redakcji :)
Podsumowując mecz to tak:
Słaby mecz całej drużyny mimo ,że rozegrali jedną ładną akcję która skończyła się golem.1 gol zawalił Boruc z Dudką.Nie mniej jednak główną ofiarą tego gola jest Boruc bo jak bramkarz popełni jakiś błąd to wszyscy na niego narzekają a jak napastnik nie wykorzysta parę 100% sytuacji w meczu to krytyka jest znacznie mniejsza.Ale cóż taki urok tej gry.Co do 2 gola to zawaliła cała obrona i trochę Boruc.Zawiódł mnie też Leo który zapomniał ile trwa mecz.Dla niego mecz się skończył po 70,80 minutach.Po co wpuszczał Gargułę za Murawskiego?Murawski biegał,wracał do obrony,włączał się w akcje ofensywne.Nie wyglądał jakby miał jakiś uraz ani żeby był najbardziej zmęczony.Jest to najlepiej przygotowany fizycznie zawodnik Lecha.2 zmiana Leo mnie kompletnie zaskoczyła.Po co wpuszcza Krzynówka który nie gra w klubie,ma braki kondycyjne i jest zupełnie bez formy za najlepszego zawodnika na boisku Brożka.Nie wiem co to miało na celu.Jeśli chciał zmienić lewego pomocnika to mógł zmienić Smolarka i wpuścić o wiele lepszego od Krzynówka Boguskiego.A jeżeli chciał zmienić Brożka(nie wiem po co) to mógł wpuścić od razu Lewandowskiego lub wziąć na ten mecz Sosina którego tak wychwalał Leo do tygodnia.
Szkoda takich głupich błędów bo one nas później kosztują stratę punktów.Trzeba przyznać ,że Polska przegrała wygrany mecz.Oby to się już nie powtórzyło bo jeśli chcemy zagrać na MŚ w RPA to musimy wygrać teraz bardzo trudne mecz zwłaszcza na wyjeździe.
_________________
You only get out of the game what you are put in - Paul Hunter [*]
Nie można wiecznie winić Leo za to że drużyna przegrywa, przecież to zawodnicy grają na boisku, a nie nasz selekcjoner. Co do zmian to dobrze, że je wykonuje, twierdzisz, że Murawski powinien grać cały mecz do końca, ale on też jest człowiekiem nie maszyną, jak to mądrze powiedział po meczu z Austrią Wiedeń: "Organizmu się nie da oszukać, dlatego zmiany są wymagane, jedyne zastrzeżenie to takie, że wpuściłbym wcześniej Lewandowskiego.
Nie można wiecznie winić Leo za to że drużyna przegrywa, przecież to zawodnicy grają na boisku, a nie nasz selekcjoner. Co do zmian to dobrze, że je wykonuje, twierdzisz, że Murawski powinien grać cały mecz do końca, ale on też jest człowiekiem nie maszyną, jak to mądrze powiedział po meczu z Austrią Wiedeń: "Organizmu się nie da oszukać, dlatego zmiany są wymagane, jedyne zastrzeżenie to takie, że wpuściłbym wcześniej Lewandowskiego.
Tak ale ile można go bronić.Ja go broniłem przez całe przygotowania do Euro,przez całe Euro i meczach z Słowenią i San Marino.Co do zmiany Murawskiego to wątpię by Murawski był bardziej zmęczony niż Lewandowski czy Roger.
_________________
You only get out of the game what you are put in - Paul Hunter [*]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum