Marek Citko, zapowiadał się na jednego z największych polskich piłkarzy. Jego dwie sławne bramki (ta przeciw Atletico i Anglikom na Wembley) zna chyba każdy polski kibic. Niestety doznał kontuzji i już nigdy nie doszedł do tej gry jaką prezentował wcześniej.
Oj w United w ostatnich latach było takich zawodników kilku, m.in.:
- Diego Forlan - nietrafiony transfer, miał zostać w Manchesterze podporą ofensywy, ale jak widać Premier League nie była dla niego, odrodził się w Hiszpanii..
- Louis Saha - gdyby nie kontuzje mógłby być jednym z najlepszych napastników świata, niestety, los chciał inaczej. A szkoda.
- Kieran Richardson - miało być z niego kolejne cudowne dziecko Fergusona. Okazał się solidnym ligowcem.
- Alan Smith - zmarnowały go kontuzje, przytłoczył go taki klub jak United, miał zbyt dobrych partnerów w ataku.. eh.. teraz to on by się nam przydał..
- Tim Howard - takie babole jak on to tylko Roy Carroll potrafił puszczać, ale jednak bardzo solidny z niego goalkeeper. W Evertonie radzi sobie całkiem dobrze, a i Manchesterowi się on przysłużył swoją kiepską grą - inaczej nie przybył by na Old Trafford Edwin van der Sar.
- Juan Sebastian Veron - spieprzył karierę przeprowadzką na Wyspy.. nie będę mówił, że go lubiłem, bo jest mi w zasadzie obojętny.
- Sylvan Ebanks-Blake - jego też zapowiadali jako "kolejnego Yorke'a", ale najwyraźniej były to tylko tanie chwyty marketingowe.
Do tego zacnego grona dołączył mogliby jeszcze wszelkiego rodzaju Djemby-Djemby i Klebersony, na razie poprzestane jednak na tym. Może kogoś tam jeszcze dopisze i mam nadzieje, że w przyszłości nie będę musiał uwzględniać w takich kategoriach żadnego z obecnych piłkarzy United.
_________________ Jestem fioletowym magnetycznym Klobasem, wszędzie gdzie się pojawię przegryzam szklanki...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum